Pielgrzymka grupy chińskiej
W kwietniu, gdy wiosna nabiera pełni, grupa pielgrzymkowa składająca się z 29 Chińczyków mieszkających w Hiszpanii wyruszyła w ważny etap swojej drogi wiary – do Polski. Wśród uczestników byli zarówno pełni energii młodzi ludzie, jak i osoby starsze, kroczące spokojniej, lecz o głębokiej i niezachwianej wierze. Choć sześć dni nie wydaje się długim czasem, dzięki głębi przeżywanej wiary i ciepłu wspólnoty nabrały one wyjątkowego znaczenia.
Pierwszym przystankiem była jedna z najsłynniejszych miejsc pielgrzymkowych w Polsce – Częstochowa. To tutaj znajduje się słynny na całym świecie obraz Czarnej Madonny, przyciągający wiernych z różnych zakątków globu. Po przybyciu grupa zjadła skromny obiad w domu pielgrzyma, a następnie z wielkim szacunkiem udała się do kaplicy z cudownym obrazem, gdzie w atmosferze skupienia i modlitwy została odprawiona Msza Święta w języku chińskim. Po Eucharystii niektórzy klęczeli w ciszy przed wizerunkiem Matki Bożej, ze łzami w oczach, inni szeptali modlitwy w intencji swoich rodzin, jeszcze inni traktowali tę chwilę jako nowy początek. Różne intencje zjednoczyły się w objęciach jednej Matki, tworząc głębokie i wspólne doświadczenie wiary.
Po południu wszyscy zwiedzili sanktuarium oraz Drogę Krzyżową. Wieczorem natomiast wzięli udział w codziennym Apelu Jasnogórskim o godzinie 21:00.

Wspólne zdjęcie w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze
Drugiego dnia, w kaplicy różańcowej, pielgrzymi ponownie uczestniczyli we Mszy Świętej w języku chińskim, po czym udali się autokarem do Wadowic, aby odwiedzić Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II. Jest to miejsce narodzin św. papieża Jana Pawła II. Dzięki bogatej ekspozycji i nowoczesnym multimediom uczestnicy mogli głębiej poznać jego życie – od dzieciństwa aż po lata posługi kapłańskiej i papieskiej. Wielu młodych ludzi było szczególnie poruszonych jego świadectwem wierności wierze i godności człowieka w trudnych czasach, natomiast osoby starsze dostrzegały w nim ponadczasową siłę ducha. Po zakończeniu zwiedzania niektórzy udali się do pobliskiego kościoła na osobistą modlitwę, powierzając swoje życie wstawiennictwu świętego.
Po wizycie grupa zjadła smaczny obiad w domu pielgrzyma i odwiedziła znajdujący się tam kościół, a następnie wyruszyła do Krakowa. Kolejne dni w tym mieście były jeszcze bogatsze duchowo. Pierwszym punktem było Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, związane ze Zgromadzeniem Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, do którego należała św. Faustyna. To światowe centrum kultu Bożego Miłosierdzia. Tutaj pielgrzymi uczestniczyli we Mszy Świętej w języku chińskim oraz w Koronce do Bożego Miłosierdzia o godzinie 15:00. W tej chwili zniknęły różnice językowe – pozostała jedynie jedność serc. Wielu uczestników podkreślało później, że było to jedno z najbardziej poruszających doświadczeń całej pielgrzymki – moment głębokiego poczucia bycia przyjętym i otoczonym miłosierdziem. Następnie odwiedzono Centrum Jana Pawła II w Krakowie.
W tej podróży, łączącej piękno natury z głębią duchowości, szczególne miejsce zajęła Kalwaria Zebrzydowska – sanktuarium wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, znane z dróżek odwzorowujących Drogę Krzyżową Jezusa. Również tam została odprawiona Msza Święta w języku chińskim.
Wizyta w Kalwarii Zebrzydwskiej
Kolejnym ważnym punktem była historyczna i urokliwa starówka Krakowa. Wśród zabytkowych budowli, kościołów i placów pielgrzymi spacerowali w radosnej atmosferze, dzieląc się doświadczeniami minionych dni. Jedni opowiadali o pokoju odnalezionym w modlitwie, inni o nawiązanych przyjaźniach, jeszcze inni po prostu się uśmiechali – bo ich serca napełnił głęboki, niewyrażalny spokój.
Ostatnim etapem pielgrzymki była wizyta w kopalni soli, gdzie uczestnicy mogli podziwiać niezwykłe dzieło natury i doświadczyć wielkości Bożego stworzenia.
Choć sześć dni minęło bardzo szybko, w sercach wszystkich pozostało coś trwałego. Była to nie tylko podróż przez granice państw, lecz także spotkanie ponad pokoleniami. Młodzi uczyli się od starszych wytrwałości i głębi wiary, a starsi czerpali od młodych radość i nadzieję. Ludzie o różnych doświadczeniach i historiach odnaleźli jedność w jednej wierze.
Ta grupa chińskich pielgrzymów z Hiszpanii, poprzez swoją radość i zaangażowanie, wniosła szczególne ciepło na ziemię Polski – pełną świadectw wiary. Ich śpiew, modlitwa i uśmiechy stały się najpiękniejszym obrazem tej podróży. A gdy wracali do domu, zabrali ze sobą nie tylko zdjęcia i pamiątki, lecz przede wszystkim odnowione serca i umocnioną wiarę.
Bo prawdziwa pielgrzymka nigdy nie polega jedynie na dotarciu do celu, lecz na tym, by w drodze coraz bardziej zbliżać się do Boga. W tych sześciu dniach 29 pielgrzymów właśnie tak – krok po kroku – zbliżało się do światła i miłości.









