Chińczycy opłakiwali ofiary trzęsienia ziemi w prowincji Syczuan. Zgodnie z chińską tradycją siódmy dzień po śmierci jest dniem żałoby. Przypomnijmy, że w wyniku wstrząsów zginęło 196 osób, a 13,5 tys. odniosło obrażenia.
Szkody poniosła też wspólnota katolicka, ale na szczęście bez ofiar śmiertelnych. Jednakże spośród 10 tys. tamtejszych katolików ponad 6 tys. straciło dach nad głową, a także zabudowania gospodarcze. Utrzymują się oni zazwyczaj z rolnictwa i hodowli kurczaków. A że są to ludzie ubodzy, trudno im będzie powrócić do dawnej działalności.
Kościół w Chinach leży mi na sercu. Codziennie modlę się za chińskich katolików - powiedział Papież Franciszek kard. Johnowi Tongowi z Hong Kongu.
Chiński purpurat odprawił wczoraj w swej diecezji dziękczynną Mszę za nowy pontyfikat. Wzięło w niej udział 25 pastorów protestanckich, 4 biskupów anglikańskich, 2 metropolitów prawosławnych oraz dyplomaci z 15 krajów, między innymi z Argentyny.
Na zaproszenie Sinicum 18 kwietnia 2012 przybył do Polski o.Sergio Ticozzi PIME, członek watykańskiej Komisji ds. Kościoła Katolickiego w Chinach i koordynator ds. chińskich seminarzystów i sióstr zakonnych studiujących w Europie.
W czasie spotkania z członkami Sinicum w klasztorze Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego w Sulejówku 19 kwietnia, ks. Ticozzi w imieniu Kongregacji Ewangelizacji Narodów podziękował za modlitwę i zaangażowanie w pomoc Kościołowi w Chinach. „W kontaktach z Kościołem w Państwie Środka konieczna jest rozwaga i roztropność – powiedział – umiejętne kontaktowanie się zarówno z nieoficjalną, jak i oficjalną częścią Kościoła, unikanie bezpośredniego kontaktu z przedstawicielami Stowarzyszenia Patriotycznego". Podkreślił wielką wagę pomocy udzielanej biskupom i przełożonym zgromadzeń zakonnych we właściwej ocenie sytuacji, zarówno, jeśli chodzi o konkretne potrzeby danej diecezji i zgromadzenia, jak i o umiejętny dobór kandydatów do dalszej edukacji i formacji w Europie.
